Wczoraj poznaliśmy nominacje do najbardziej prestiżowych nagród w świecie kina. O Oscara® w kategorii Najlepszy Pełnometrażowy Film Dokumentalny powalczy „Pan Nikt kontra Putin”, który do polskich kin trafi 27 lutego. To wstrząsający a równocześnie pełen ironii i humoru obraz współczesnej Rosji. Jego seans to niepowtarzalna okazja, żeby zobaczyć, co dzieje się obecnie w państwie Putina i czy jest tam jeszcze miejsce dla ludzi myślących samodzielnie, jak Pasha Talankin, tytułowy „Pan Nikt”?

Od światowej premiery na Sundance, gdzie zdobył główną nagrodę w międzynarodowym konkursie dokumentalnym, „Pan Nikt kontra Putin” był typowany jako jeden z oscarowych pewniaków. Przewidywania mediów okazały się słuszne. Nic dziwnego, bo nie sposób nie pokochać odważnego, barwnego i empatycznego bohatera, który spędził w swoim małym, ukochanym miasteczku w Uralu całe życie. Przerażony zmianami w rosyjskim systemie edukacji po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę, postanowił rejestrować wszystko, co działo się w szkole w Karabaszu, gdzie uczył. Jego miłość do wolności, uczniów oraz kraju, jakim kiedyś była Rosja, sprawiają, że film staje się emocjonalną i wciągającą opowieścią o świecie, któremu ostateczny kres przyniosła wojna.
Opinie publiczności i krytyków na całym świecie są jednoznaczenie entuzjastyczne. Na Rotten Tomatoes film otrzymał 100% pozytywnych ocen krytyków a wszystkie najważniejsze media światowe ogłosiły go jedną z najważniejszych produkcji dokumentalnych ostatnich lat.
W wywiadzie dla The New York Times Talakin mówi: „Kochałem Karabasz. Kochałem to, co robiliśmy przed wojną”. Niestety od momentu rozpoczęcia pełnoskalowej wojny, wszystko się zmieniło. Edukacja „patriotyczna” stała się obowiązkowym przedmiotem a Talakin, jako szkolny kronikarz, został zmuszony do nagrywania lekcji i wysyłania ich do ministerstwa. „Stałem tam, filmowałem i zrozumiałem, że to, co trafia do kamery, to nie jest już tylko lekcja, ale historia” - mówi współreżyser, autor zdjęć i bohater filmu. „Dzieci mają tego samego nauczyciela od pierwszej do czwartej klasy, więc jego wpływ na światopogląd dziecka jest ogromny. Gdy nauczyciele powtarzają przekaz Kremla, to działa”.
Talakin nie zgodził się jednak na to, żeby być niemym i posłusznym świadkiem tego, co zaczęło się dziać w Rosji po 2022 roku. Postanowił na dyskach schowanych w mieszkaniu gromadzić dowody indoktrynacji i pokazać je światu. „Pan Nikt kontra Putin” to zapis niebezpiecznej gry, którą rozpoczął z system i współpracownikami. Nie ugiął się pod presją i postanowił pozostać uczciwym człowiekiem, ale jego walka o wolność okazała się mieć wysoką cenę…

I chociaż dzisiaj Talakin przyznaje: „Nigdy więcej nie będę pracował w szkole. Bo ją kochałem i musiałem się z tym wszystkim pożegnać — a to bardzo boli”, jego walka o prawdę nie ustaje. Razem z współreżryserem Davidem Borensteinem pokazują światu prawdziwe oblicze odizolowanego rosyjskiego społeczeństwa, w czym nominacja do Oscara® z pewnością pomoże. O tym, czy film otrzyma najważniejszą nagrodę w świecie kina, przekonamy się 15 marca.
Nominowany do Oscara® „Pan Nikt kontra Putin” (Mr. Nobody Against Putin), reż. David Borenstein i Pasha Talankin w kinach już od 27 lutego!