Mon mieszkał ze swoim partnerem Karimem w wygodnej, bezpiecznej Brukseli. Karim wyrusza jednak do rodzinnego Bejrutu, w którym sytuacja robi się coraz bardziej niebezpieczna. Przesyłane przez niego nagrania i wiadomości stają się zapisem tragicznych wydarzeń, ale też listem miłosnym do ukochanego. Ich relacja rozwija się na odległość, a czułość miesza się w tym bardzo osobistym filmie z lękiem o bezpieczeństwo najbliższej osoby.