Pokazują najważniejsze problemy współczesnego świata, ale znajdują się wśród nich także ironiczne i pełne humoru opowieści. Pozwalają na chwilę zastanowić się nad naszą relacją z naturą, ale też z samymi sobą. W tym roku w Konkursie o Onet Big Screen Doc Award podczas 23. edycji MDAG weźmie udział 12 filmów, które mają jeden punkt wspólny – są stworzone do oglądania na dużym ekranie.
W tym roku po raz trzeci patronem konkursu jest Onet. Największy polski portal internetowy przybliży te 12 tytułów w swoich tekstach. Zwycięzcę Nagrody Onet Big Screen Doc wybierze publiczność festiwalowa, która będzie głosowała w czterech miastach - Warszawie, Gdyni, Wrocławiu oraz Poznaniu.
23. MDAG odbędzie się od 8 do 17 maja 2026 roku w kinach w siedmiu miastach (Warszawie, Wrocławiu, Gdyni, Poznaniu, Katowicach, Łodzi oraz Bydgoszczy) oraz od 19 maja do 1 czerwca online na mdag.pl! Trwa sprzedaż karnetów i akredytacji branżowych oraz medialnych na warszawską odsłonę MDAG. Ich liczba jest ograniczona. Wszystkie informacje dostępna są na stronie book.mdag.pl. 23 kwietnia rozpocznie się sprzedaż pojedynczych biletów na pokazy na mdag.pl oraz na stronach i w kasach kin festiwalowych.
O czym opowiadają konkursowe filmy?
Rodzinne tajemnice

[Dwoje dzieci siedzi w domu i przygląda się aparatowi natychmiastowemu; dziewczynka przykłada oko do wizjera, a chłopiec obserwuje z ciekawością.]
Stawkę otwierają dwie historie rodzinne. Do tej norweskiej rodziny od ponad 20 lat co roku trafia tytułowy „Tajemniczy prezent” (The Mystery Package, reż. Silje Evensmo Jacobsen). Pomimo śledztwa, jej nadawca pozostaje anonimowy. Najmłodsi z rodziny, Edle i Brage, postanawiają raz na zawsze rozwiązać tę zagadkę. Ich poszukiwania sprawiają, że to, co zaczęło się jako zabawna rodzinna przygoda, prowadzi do głębszej, poruszającej historii.

[Za kulisami planu filmowego na surowym, wulkanicznym terenie; ekipa filmowa nagrywa osobę w białym kombinezonie i kasku, a na pierwszym planie widać mężczyznę w czapce patrzącego w stronę aparatu.]
Za to trochę na południe, bo w Polsce, Maciej zabiera na wakacje swojego syna i jego dwóch kolegów i postanawiają nakręcić wspólnie horror. Przeradza się to w jedną z największych przygód ich życia. Dziś chłopcy mają prawie 30 lat. Czy próba czasu pozwoli im dokończyć projekt? I czy ich przyjaźń przetrwa? „Kandydaci Śmierci” (Candidates of Death), reż. Maciej Cuske to zapis ich przygód, kręcony na przestrzeni 15 lat przez ojca-reżysera i jego syna, który stał się cenionym operatorem filmowym.
Na tropie fascynujących zwierząt (i nie tylko)

[Stado słoni stoi wśród traw i drzew, częściowo spowite gęstą mgłą, tworząc nastrojową, czarno-białą scenę.]
Kolejne cztery filmy w konkursie pozwalają lepiej przyjrzeć się naszej relacji ze zwierzętami. Legendarny Werner Herzog postanawia odnaleźć olbrzymie słonie-duchy wraz z dr. Stevem Boyesem. W filmie „Sny o słoniach” (Ghost Elephants) tropią ukrywające się na niezamieszkałych terenach Angoli stado. Tubylcy te tereny nazywają końcem świata. Czy przywódca plemienia, dający zgodę na poszukiwania, ma rację, mówiąc, że los słoni jest bezpośrednio związany z losem ludzi?

[Dwa białe niedźwiadki polarne bawią się na śniegu – jeden leży na plecach, a drugi pochyla się nad nim.]
W zupełnie innej szerokości geograficznej poznajemy Frost? To matka-niedźwiedzica, która walczy o wychowanie swoich młodych na Arktyce, najszybciej ocieplającym się miejscu na Ziemi. Asgeir Helgestad ukazuje dramatyczne skutki zmian klimatycznych i konsekwencje działań człowieka dla tej „Niedźwiedzicy” (Frost Without Snow and Ice). Czy empatia może zbliżyć ludzi i człowieka, zanim będzie za późno?

[Starszy mężczyzna z plecakiem i kijem stoi w gęstym, zielonym lesie iglastym, otoczony wysokimi, porośniętymi mchem drzewami.]
O bliskości człowieka z naturą opowiada także Vincent Munier, reżyser znany z poprzedniego filmu – „Duch śniegów”. Tym razem zabiera nas do pradawnych lasów Francji, wraz ze swoim ojcem i synem. W filmie „Pieśni lasu” (Whispers in the Woods) kamera nie tylko rejestruje obrazy, lecz także „słucha” lasu jak żywego organizmu, pełnego dźwięków i ruchu. To opowieść o zachwycie nad naturą, ale też o wspólnym doświadczaniu i rodzinnych więziach, która przyciągnęła do francuskich kin już prawie 1,5 miliona osób.

[Wnętrze podwodnej kapsuły badawczej; dwie osoby siedzą w przeszklonej kabinie i obserwują otaczającą je błękitną wodę oraz aparaturę naukową.]
Za to na samo dno oceanu zaprasza nas Dr Edie Widder. Bada tam zjawsiko bioiluminscencji, czyli światła pozwalającego organizmom morskim komunikować się w ciemności. „Wszystko, co się świeci” (A Life Illuminated), reż. Tasha Van Zand, dokumentuje jej najśmielszą do tej pory podróż w poszukiwaniu zjawiska „flashback”, czyli odpowiedzi świetlnej organizmów. Czy uda się odkryć światło oceanu?
Cała prawda o pieniądzach, władzy i konfliktach

[Czarno-biały portret mężczyzny z charakterystycznym małym wąsem i poważnym wyrazem twarzy, uchwycony w zbliżeniu.]
W konkursie o Onet Big Screen Doc Award nie zabraknie też filmów, które wnikliwie przyglądają się obecnej sytuacji społecznej i politycznej. W pierwszym z nich szukamy odpowiedzi, czy ostatnie miesiące życia Orwella, autora powieści „1984”, mogą być odpowiedzią na naszą rzeczywistości? Nominowany do Oscara® Raoul Peck w „Orwell: 2 + 2 = 5” dociera do źródeł społeczno-politycznych idei, które mogą być rozwiązaniem problemów naszej współczesności.

[Czerwona flaga z wizerunkiem Lenina i napisami w cyrylicy wisi na suficie obitego drewnianymi panelami pomieszczenia; z tyłu widać inne flagi i schody]
Wyłom w obowiązującym systemie stara się zrobić James Cox Chambers Jr. W 2019 roku wycofał się z rodzinnej korporacji, zabierając ze sobą 250 milionów dolarów. Majątek zaczął przeznaczać na cele społeczne – protesty przeciwko ludobójstwu w Palestynie czy założenie komuny. Film „Pieniądze to wszystko” (All About the Money), reż. Sinéad O'Shea, to wnikliwe studium władzy, jaką daje kapitał. Czy w epoce skrajnej koncentracji majątku marzenie o budowaniu innego świata jest możliwe, nawet jeśli wciąż funkcjonuje się w ramach obecnego systemu?

[Kobieta w todze i peruce sędziowskiej stoi w sali sądowej, patrząc przed siebie z poważnym wyrazem twarzy.]
O systemie mówi także dużo to, co wydarzyło się z ruchem #MeToo. Nie sprawił, że uzyskaliśmy prawdziwą wolność słowa. Kobiety ujawniające przemoc zaczęły spotykać się z nową formą uciszania z wykorzystaniem prawa o zniesławieniu. „Uciszone” (Silenced), reż. Selina Miles przedstawia sale sądowe i kulisy medialnych relacji, pokazując, jak system prawny bywa narzędziem dyskredytacji i wtórnej przemocy. Narratorką filmu jest Jennifer Robinson, obrończyni praw człowieka. Bohaterki filmu, Brittany Higgins, która ujawniła napaść w australijskim parlamencie, dziennikarkę Catalinę Ruiz-Navarro walczącą o wolność prasy oraz Amber Heard to tylko kropla w morzu kobiet, które zostały „uciszone”.

[Dwóch lekarzy rozmawia ze sobą; obydwoje mają na sobie odzież medyczną, jeden ma twarz zasłoniętą maską]
Konkursowe filmy nie odwracają wzroku także od sytuacji na Bliskim Wschodzie. Palestyńczyk, Żyd i zaratusztrianin wyjeżdżają do Strefy Gazy, aby ratować życie. Choć różnią się pochodzeniem, doświadczeniem i temperamentem, łączy ich silne poczucie zawodowego i moralnego obowiązku. Jako obywatele Stanów Zjednoczonych domagają się reakcji własnego rządu, mierząc się z politycznym wymiarem konfliktu. „Amerykański doktor” (American Doctor), reż. Poh Si Teng, to poruszający film o odwadze, etyce i odpowiedzialności w czasie wojny.
Rzeczywistość z przymrużeniem oka

[Dwóch mężczyzn obok siebie; jeden z nich wyrównuje narzędziem świeżo położony na chodniku asfalt, drugi pali papierosa i opiera się o ogrodzenie.]
Dwa ostatnie konkursowe filmy patrzą na rzeczywistość i poważne problemy z przymrużeniem oka. Jak we współczesnym świecie być filmowcem, którego pomysły niekoniecznie podobają się producentom? John Wilson, znany z serialu HBO, zaprasza na podróż po fascynującym świecie betonu w filmie „Jak zrobić film o betonie” (The History of Concrete). Materiał, który otacza nas na każdym kroku, staje się punktem wyjścia do nieoczekiwanych, bardzo zabawnych i błyskotliwych interakcji oraz refleksji nad życiem miasta.

[Zbliżenie na mężczyznę z bardzo rozczochranymi, siwymi włosami i brodą, patrzącego prosto w obiektyw w chłodnym, studyjnym oświetleniu.]
Lekki stosunek do życia (i śmieci) ma także André, które przez całe życie lekceważył kolonoskopię. Mogła uratować mu życie, ale jest już za późno. Będąc dyrektorem kreatywnym w branży reklamowej, postanawia zamienić swój ostatni rozdział w eksperyment pełen humoru i ciekawości świata. Tony Benna w filmie „André jest idiotą” (André Is an Idiot) pomaga mu zmierzyć się ze śmiertelnością tak, jak André przeżył swoje życie - z szalonym poczuciem humoru.