„Bez końca” Michała Marczaka to przejmujący film o rodzicach po zaginięciu dziecka. Opowiada o ojcowskiej determinacji i nadziei, która nigdy nie gaśnie. Film w polskich kinach pojawi się 11 września i jest daleki od prasowych nagłówków. Patrzy o wiele głębiej. W najbliższych dniach będzie można go zobaczyć w ramach pokazów przedpremierowych.
Na plakacie filmu widzimy głównego bohatera, Daniela. W czasie eksperymentu będącego częścią poszukiwań stoi na moście, gdzie ostatni raz widziany był jego syn - Krzysztof Dymiński.
„Bez końca” nie bez powodu jest do tej pory najczęściej pokazywanym na świecie polskim filmem 2026 roku. To historia dotykająca fundamentalnych problemów, najbardziej uniwersalna, jak tylko się da. Punktem wyjścia jest głośne zaginięcie Krzysztofa Dymińskiego. Jego ojciec, Daniel, nie może pogodzić się z niewiedzą. Przeszukuje Wisłę w poszukiwaniu syna, który po raz ostatni widziany był na jednym z warszawskich mostów.
Ten film jest także opowieścią o relacjach i bliskości, której wszyscy na co dzień potrzebujemy. Pokazuje najprostsze, a zarazem najważniejsze gesty - ciepłe spojrzenie, przytulenie czy wspierające poklepanie po plecach. Nieważny staje się powód, dla którego czasem mamy ochotę zniknąć. Każdy problem da się rozwiązać, jeśli tylko damy sobie szansę. W przytłaczającym świecie nikt z nas nie jest tak naprawdę sam. Trudności dotykają nas wszystkich, dlatego bohaterowie wychodzą z przesłaniem - pozwólmy sobie pomóc.
Film dokumentalny, który ogląda się jak thriller
Film trzyma w napięciu, jak kryminał, ale daleko mu od szukania taniej sensacji. To historia nieprzerobionej straty, determinacji i rodzicielskiej miłości. Daniel i Agnieszka, rodzice, których dziecko pewnego dnia nie wraca do domu, nie chcą się poddać. Sięgają po wszystkie możliwe środki, żeby odnaleźć Krzyśka.
„Bez końca”, dzięki wyjątkowo bliskiej relacji reżysera z bohaterami, pokazuje, przez co przechodzą. Napięcie, które im towarzyszy, ale też próbę odbudowania życia po traumatycznym wydarzeniu.
„Bez końca” zadaje fundamentalne pytania
Trudno podczas tego seansu nie zadać sobie pytania, co zrobilibyśmy, gdyby nas spotkało coś takiego? Ale to dopiero pierwsze z pytań, jakie stawiają bohaterowie z pomocą Michała Marczaka. Co wiemy o swoich najbliższych, nie tylko dzieciach? Co zrobić, żeby podnieść się po ciężkim doświadczeniu? I w końca - czy da się zapobiec takim sytuacjom?
W kinach w całym kraju odpowiedzi na te pytania znajdziemy od 11 września. „Bez końca” to głębokie spojrzenie w psychologiczną kondycję zagubionych rodziców. Po premierze światowej na Sundance i wygranej na prestiżowym festiwalu w Salonikach, w końcu polska widownia będzie miała okazję zobaczyć tę przejmującą historię.
Pokazy przedpremierowe
Uroczysta premiera oraz pokazy przedpremierowe „Bez końca” odbędą się w najbliższych dniach, pozwalając zobaczyć jeden z najważniejszych polskich filmów ostatnich lat przed innymi:
UROCZYSTA PREMIERA: Warszawa, 2 września, Kino Iluzjon - po seansie rozmowę z reżyserem Michałem Marczakiem oraz bohaterami, Danielem i Agnieszką Dymińskimi, poprowadzi Błażej Hrapkowicz. Następnie zapraszamy na koktajl.
BILETY NA PREMIERĘ
WARSZAWA:
01.09 - KINOMUZEUM (MSN)
07.09 - Kino Kultura
POZNAŃ:
06.09 - Kino Muza
GDYNIA:
04.09 - Gdyńskie Centrum Filmowe (GCF)


