Małe, duże i daleko
Karl znalazł się w trudnym momencie w życiu prywatnym i zawodowym. Do tej pory całkowicie pochłaniały go astronomia i jazz. Jego żona Eleonora oddaliła się od niego, robiąc karierę w Stanach Zjednoczonych, a praca naukowa – przez kryzys klimatyczny – przysparza mu dużo negatywnych myśli na temat kierunku rozwoju nauki. Zamartwia się też o wnuka, który żyje w Ameryce. Po zakończeniu konferencji w Grecji, nie wraca do domu. Wybiera się na małą wyspę, aby tam znaleźć wystarczająco ciemne niebo i połączyć się na nowo z gwiazdami. W efekcie przypadkowej przejażdżki samochodem zostaje sam o zmierzchu w górach. Czeka tam na nadejście nocy. Film próbuje odnaleźć echo łączące ciała niebieskie z ciałami ludzi i najmniejszymi cząsteczkami na Ziemi. Proponuje spojrzeć na życie ludzkie oraz na niepewność, harmonię, połączenie i pamięć jako na zjawiska osadzone w realnym i metafizycznym świecie.