WTO/99
Seattle, listopad roku 1999. Zbliża się spotkanie niedawno powstałej Światowej Organizacji Handlu (WTO). Aktywiści z lewa i prawa natychmiast orientują się, czym to pachnie. Globalny kapitalizm, niszczący Ziemię i mnożący nierówności, za nic ma prawa pracowników, stawiający zawsze zyski nad ludzi. Właśnie system się domyka tak, żeby nie było żadnej alternatywy. Ulice Seattle zapełniają się protestującymi – jest ich ponad 40 000. Do miasta zjeżdżają wszystkie siły polityczne, wierzące, że inny świat jest możliwy, a globalizacja nie jest odpowiedzią na wyzwania współczesności. Jest tu całe polityczne spektrum – lewicowcy, prawicowcy, demokraci, republikanie, ekolodzy, anarchiści i konserwatyści. Wszystkich łączy sprzeciw wobec elit, które za zamkniętymi drzwiami decydują o naszych losach. Walki z policją, blokowanie miasta i kongresu trwały cztery dni, protestującym udało się zakłócić wydarzenia i wnieść na agendę swoje słuszne (co można ocenić z dzisiejszej perspektywy) postulaty. Każda z ich czarnych przepowiedni została spełniona. Czy są dziś jeszcze ludzie, którzy są w stanie protestować z taką pasją i nadzieją? Ten wibrujący emocjami i podskórnym napięciem film powstał z ponad 1000 godzin materiałów archiwalnych – zapisów konferencji, telewizyjnych newsów, kamer policyjnych i tych w rękach protestujących. Gigantyczna praca dała olśniewający efekt – powstał obraz marzycieli i marzycielek, walczących z bezdusznymi korporacjami, w imię dobra Ziemi i zwykłego człowieka. To inspiracja i przestroga – prawdziwa zmiana wymaga stworzenia ruchu politycznego, a nie tylko protestów.