Konkurs Główny Millennium Docs Against Gravity to zestaw 12 wyjątkowych filmów, które są przeglądem wszystkiego, co obecnie najciekawsze w kinie dokumentalnym. Mają szansę na aż dziewięć nagród w sześciu miastach festiwalowych.
Jury Konkursu Głównego, które będzie obradowało w trakcie warszawskiej edycji festiwalu, to w tym roku: Talal Derki - nominowany do Oscara® syryjski reżyser i producent, Lea Glob - reżyserka filmowa, autorka filmu „Apolonia, Apolonia” oraz Jessica Hargrave - nominowana do Oscara® producentka filmowa, pracowała m.in. przy filmie „Chodź, zobacz mnie w dobrym świetle”.
23. MDAG odbędzie się od 8 do 17 maja 2026 roku w kinach w siedmiu miastach (Warszawie, Wrocławiu, Gdyni, Poznaniu, Katowicach, Łodzi oraz Bydgoszczy) oraz od 19 maja do 1 czerwca online na mdag.pl! To największy polski festiwal filmowy i drugi największy festiwal filmów dokumentalnych w Europie, który zgromadził w 2025 roku ponad 181 tysięcy widzów i widzek.

[Czerwone kotary rozchylone na środku; zza nich wystaje ręka trzymająca statuetkę]
Nagrody w Konkursie Głównym
MDAG znajduje się na liście festiwali kwalifikujących do Oscara® w kategorii Najlepszy Pełnometrażowy Film Dokumentalny. Zdobywca Grand Prix - Nagrody Banku Millennium ma więc otwartą drogę do jednej z najważniejszych nagród w świecie kina. W Konkursie Głównym zostaną przyznane także Nagroda za Najlepsze Zdjęcia oraz Nagroda za Najlepszy Montaż. Po raz pierwszy swoją nagrodę przyzna trzyosobowe Jury FIPRESCI.
Oprócz tego w konkursie zostaną przyznane nagrody w innych miastach przez lokalne składy jurorskie: Grand Prix Dolnego Śląska (Wrocław), Nagroda Publiczności Województwa Śląskiego (Katowice), Nagroda Prezydenta Miasta Gdyni, Nagroda Wolności ufundowana przez Miasto Poznań oraz Bydgoszcz Art.Doc Award.
Od tego roku MDAG stał się także domem nowej, prestiżowej nagrody, czyli Dokumentalnego Grand Prix FIPRESCI. Każdego roku będzie przyznawana podczas gali otwarcia festiwalu najlepszemu filmowi ubiegłego roku wyłonionemu w głosowaniu krytyczek i krytyków z całego świata.
Dyrektor artystyczny MDAG o Konkursie Głównym
Tegoroczny główny motyw festiwalu - Poszukiwania - powraca w filmach Konkursu Głównego w wielu odsłonach. To zarówno dosłowne poszukiwanie zaginionego syna w „Bez końca”, szukanie domu w filmie „Lis i różowy księżyc”, jak i tropienie wyjątkowego ptaka w „Pieśniach lasu”.
Forma konkursowych filmów jest rodzajem twórczej eksploracji - od unikalnego, immersyjnego doświadczenia oferowanego przez „Kłopotliwego niedźwiedzia”, przez precyzyjnie skomponowane kadry w „Córkach góry”, po niezwykłe połączenie fikcji i filmu dokumentalnego w „Moim dziecku”.

[Grafika, na zdjęciu mężczyzna siedzi na czarnym fotelu w sali kinowej; napis: Karol Piekarczyk, dyrektor artystyczny MDAG/artistic director at MDAG]
Wiele z tych historii jest silnie zakorzenionych w krajobrazach, w których się rozgrywają – tytułowe miasto „Mariinka” staje się jednocześnie źródłem podziałów i przestrzenią budującą braterską więź. Islandia w filmie „O wodzie i czasie” zachwyca, a zarazem uświadamia, co jest stawką dla istnienia całej ludzkości. Z kolei „Pomiędzy woskiem i złotem” opowiada historię narodu z perspektywy jednego hotelu.
Poszukiwanie to także sposób, w jaki myślimy o relacjach z innymi. W filmie „Bugboy” syn dorasta przy wsparciu ojca, w „Yo (Miłość jest zbuntowanym ptakiem)” reżyserka przygląda się bliżej przyjaźni i stracie, a w „Wszędzie dobrze wszędzie źle” reżyserka staje przed kamerą, by zrozumieć relacje, które ją ukształtowały - zarówno w miejscu urodzenia, jak i w nowym domu.
A jeśli chodzi o poszukiwanie wielkiego kina… po prostu zobaczcie te filmy!”
- Karol Piekarczyk, dyrektor artystyczny i zarządzający MDAG
Więcej o filmach Konkursu Głównego 23. MDAG

[Grafika: na zdjęciu mężczyzna kuca przy barierce na moście; napis: Bez końca Closure, reż/dir. Michał Marczak]
W „Bez końca” (Closure) Michała Marczaka ojciec Daniel wyrusza na niekończące się poszukiwania. Odkąd jego syn, Krzysiek, wyszedł z domu i poszedł na most, gdzie widziano go po raz ostatni, jego rodzice żyją w niekończącym się zawieszeniu pomiędzy niepewnością a bólem. Daniel od dwóch lat nieustannie przeszukuje Wisłę za pomocą specjalistycznego sprzętu i własnoręcznie zbudowanej łodzi - przełom w policyjnym śledztwie nigdy nie nastąpił. Poszukiwania stają się dla Daniela szansą na rozliczenie się z dotychczasowym życiem i odpowiedzią na rozpierający ból po stracie syna.

[Grafika: na zdjęciu kobieta otoczona małymi przedmiotami, jak z domku dla lalek; napis: Yo (Miłość jest zbuntowanym ptakiem Yo (Lovie is a Rebellious Bird), reż/dir/ Anna Fitch, Banker White]
Anna także próbuje odnaleźć sens po stracie kogoś bliskiego. Przez dziesięć lat budowała w skali 1:3 dom dla marionetki noszącej imię jej zmarłej przyjaciółki. Anna miała 24 lata, gdy poznała 73-letnią Yo. W domku ich bliskość i więź może dalej się rozwijać. „Yo (Miłość jest zbuntowanym ptakiem)” (Yo (Love Is a Rebellious Bird)) Anny Fitch i Bankera White’a ukazuje siłę artystycznej kreacji jako wyjątkowego sposobu na upamiętnienie bliskich osób.

[Grafika: na zdjęciu kobieta przykryta przezroczystym materiałem; napis: Lis i różowy księżyc A Fox Under a Pink Moon reż./dir. Mehrdad Oskouei, Soraya Akhalaghi]
Soraya jeszcze nie odnalazła swojego domu. Ma dopiero 16 lat, ale już tworzy dojrzałe i piękne rzeźby oraz rysunki. Mieszka w Iranie ze swoim przemocowym mężem, za którego zmuszona została wyjść w wieku 13 lat. Przez pięć lat nagrywała telefonem film, podejmując żmudne próby ucieczki z kraju do Europy, nazywane przez migrantów grami. Współreżyserowany przez nią razem z Mehrdadem Oskoueiem „Lis i różowy księżyc” (A Fox Under A Pink Moon) rezygnuje z tradycyjnej struktury dokumentalnej na rzecz formy opartej na obrazach, gestach i symbolach. Oddaje głos Sorayi w jej pełnych młodzieńczej odwagi poszukiwaniach własnej tożsamości i drogi do nowego domu.

[Grafika: na zdjęciu kobieta w kolorowym stroju stworzonym z różnych materiałów i przedmiotów; napis: Wszędzie dobrze, wszędzie źle Two Mountains Weighting Down My Chest, reż./dir. Viv Li]
O szukaniu swojego miejsca opowiada także film „Wszędzie dobrze wszędzie źle” (Two Mountains Weighting Down My Chest). Jego główna bohaterka i równocześnie reżyserka Viv Li wychowała się w Pekinie, a obecnie mieszka w Berlinie i próbuje odnaleźć balans pomiędzy dwoma skrajnie różnymi światami - progresywną sceną niemieckiej stolicy oraz tradycyjnym życiem rodzinnym w Chinach. Nieustannie negocjuje warunki swojej migracji, przynależności i tożsamości pod ciężarem tytułowych dwóch gór: indywidualizmu i lojalności wobec własnych korzeni.

[Grafika: na zdjęciu młoda kobieta, w tle pastwisko; napis: Córki góry To Hold a Mountain reż./dir. Biljana Tutotrov, Petar Glomazić]
Z kolei tytułowe „Córki góry” (To Hold a Mountain), filmu Biljany Tutorov i Petara Glomazića, nie pozwolą, aby ktoś zabrał ich ziemię. Gara i jej córka Nada co roku wracają na rodzinne pastwiska, żyjąc w bliskości z naturą i tradycją. Naturalna harmonia zostaje zachwiana, gdy NATO - wraz z rządem Czarnogóry - postanawia zbudować na terenie ich pastwisk poligon wojskowy. Gara staje się liderką lokalnej społeczności i ruchu oporu przed militaryzacją krajobrazu. To czuła opowieść o więzi z miejscem, kobiecej sile i wytrwałości wobec współczesnych form dominacji.

[Grafika: na zdjęciu biały niedźwiedź polarny wyłania się z wody; napis: Kłopotliwy niedźwiedź Nuisance Bear reż./dir. Gabriela Osio Vanden, Jack Weisman]
Nie tylko ludzie muszą mierzyć się z problemem odbierania miejsca, w którym od zawsze żyli. W Churchill w Manitobie, światowej stolicy niedźwiedzi polarnych, tytułowy „Kłopotliwy niedźwiedź” (Nuisance Bear, reż. Gabriela Osio Vanden, Jack Weisman), porusza się między turystami, strażnikami i myśliwymi. Często uznają go za utrapienie, chociaż to miejsce na szlaku jego naturalnej migracji. Narracja prowadzona z perspektywy inuickiego narratora, obserwuje tę dynamikę, zmuszając widza do przemyśleń i stawia konfrontację ponad moralizowanie.

[Grafika: na zdjęciu twarz młodego chłopaka zakryta w połowie podświetlonym słoikiem; napis: Bugboy reż./dir. Lucas Paleocrassas]
O tym, jak wiele mogłaby nam dać przyjaźń ze zwierzętami, świadczy historia Yorgosa. Ten nieśmiały nastolatek z wadą wzroku nawiązuje przyjaźń ze świerszczem - Isabellą. Ich więź staje się dla chłopaka katalizatorem do odnalezienia odwagi i samego siebie. Po rozwodzie rodziców chłopak ma problemy z nawiązywaniem kontaktów, ale Isabella pomaga mu odnaleźć swoje miejsce na ziemi. „Bugboy” Lucasa Paleocrassasa, który będzie miał na MDAG swoją premierę międzynarodową, łączy realizm z metaforycznym tonem baśni, budując obrazy jednocześnie realistyczne i poetyckie.

[Grafika: na zdjęciu starszy mężczyzna z plecakiem stoi, w tle las; napis: Pieśni lasu Whispers in the Woods reż/dir. Vincent Munier]
O pięknie natury opowiada także Vincent Munier, autor znanego „Ducha śniegów”. Tym razem wyrusza w głąb pradawnych francuskich lasów, aby odnaleźć źródło tętniącej życiem dzikiej przyrody. Niczym w baśni, wraz z ojcem i synem przemierzają bory, a kamera „słucha” lasu jak żywego organizmu, pełnego dźwięków i ruchu. „Pieśni lasu” (Whispers in the Woods) to opowieść o zachwycie nad naturą, rodzinnych więziach i wspólnym przeżywaniu świata.

[Grafika: na zdjęciu mężczyzna stoi obok klatki; napis: Pomiędzy woskiem i złotem Wax & Gold, reż./dir. Ruth Beckermann]
Z kolei pobyt w hotelu Hilton w Addis Abebie oraz „Cesarz” Kapuścińskiego stają się dla reżyserki „Pomiędzy woskiem i złotem” (Wax & Gold) punktem wyjścia do refleksji nad imperialną przeszłością Etiopii. Mistrzyni kina dokumentalnego Ruth Beckermann porusza się pomiędzy kontekstami, lokalną perspektywą i systemami znaczeń, aby odnaleźć klucz do zrozumienia etiopskiej historii i teraźniejszości.

[Grafika: na zdjęciu osoba wychodzi z jaskini, niebieskie i żółte prześwity; napis: O czasie i wodzie Time and Water reż./dir. Sara Dosa]
O znaczeniu przeszłości opowiada także inny konkursowy film. Gdy lodowce Islandii topnieją, a dziadkowie odchodzą, islandzki pisarz Andri Snær Magnason przekształca rodzinne zdjęcia, nagrania, mity i pieśni w kapsułę czasu, zachowując wspomnienia, rodzinę i historię. „O czasie i wodzie” (Time and Water) Sary Dosy to opowieść o przemijaniu, pamięci międzypokoleniowej i próbach zachowania wspomnień, która nieuchronnie znikną.

[Grafika: na zdjęciu kobieta w stroju wojskowym siedzi na wraku samochodu o zachodzie słońca, napis: Mariinka, reż./dir. Pieter-Jan de Pue]
Z kolei film „Mariinka” Pietera-Jana de Pue opowiada o sytuacji w Ukrainie. Wojna sprawiła, że życie każdego na linii frontu wywróciło się do góry nogami. Obiecująca bokserka została ratowniczką medyczną, a młoda kobieta zajmuje się usługami kurierskimi, przemycając towary przez linię frontu. Dwa bracia stają po przeciwnych stronach konfliktu, podczas gdy najmłodszy przebywa w USA w rodzinie zastępczej. Ich sytuacja zaczyna przypominać grecką tragedię.

[Grafika: na zdjęciu para młoda tańczy, otoczona kamerzystami, różowe prześwity; napis: Moje dziecko A Child of My Own reż/dir. Maite Alberdi]
Konkursową stawkę zamyka film o Alejandrze, która w poszukiwaniu bliskości i pod presją ze strony rodziny zdecydowała się na desperacki krok – zaczęła udawać, że jest w ciąży. Kłamstwo, podtrzymywane przed mężem i rodziną, przeradza się w skomplikowaną operację, która wymyka się spod kontroli. Granica między prywatną tajemnicą a publicznym skandalem zaciera się. „Moje dziecko” (A Child Of My Own) Maite Alberdi to poruszający portretem kobiety uwięzionej w sieci własnych kłamstw, a zarazem opowieścią o samotności i potrzebie spełnienia marzenia o macierzyństwie.